23. Bieg Fiata – 10km

Miejsca biegaczy KB MCKiS Jaworzno:

70. Mariusz Drabiński – 38:09 (M20/19) [PB – rekord życiowy]
326. Andrzej Bogacki – 43:23 (M50/33)
380. Arkadiusz Szozda – 44:00
397. Rafał Niemczyk – 44:10
406. Krzysztof Pieczara – 44:16
419. Artur Sydoryk – 44:27
462. Piotr Gawron – 45:01
781. Piotr Brzozowski – 48:33
989. Teresa Brzozowska – 50:42 (K40/24)
993. Marek Dyląg – 50:46
1055. Daria Ciupek – 51:49 (K40/29)
1089. Robert Ciupek – 52:19
1188. Włodzimierz Warszawski – 53:46 (M60/19)
1259. Bożena Partyka – 54:54 (K30/74)

1


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

relacja Rafi :

23. Bieg Fiata (17 kwietnia ‘2015, Bielsko-Biała)

 

23. edycja bielskiego Biegu Fiata okazała się rekordowa pod wieloma względami. Do biegu głównego na dystansie 10 km zgłosiło się 2191 zawodników, numery odebrało 1860, a bieg ukończyło 1562 biegaczy. Dodatkowo odbył się bieg młodzieżowy na 3 km, za co również należy pochwalić organizatorów.

Organizacja

Zawody zorganizowano dość sprawnie, choć dałoby się trochę ponarzekać. Przykładowo: nie wiedzieć czemu w budynku szkoły mieszczącym biuro zawodów i szatnię zamknięto toalety na piętrze. Jedna toaleta na półtora tysiąca przygotowujących się do biegu zawodników to lekkie nieporozumienie, nawet biorąc pod uwagę, że nieopodal budynku ustawiono pięć „toi-toiów”. Transport na linię startu przeprowadzono bez zarzutu (godzinę przed biegiem), a na mecie ugoszczono nas pysznym bograczem, co było odpowiednim zadośćuczynieniem za… nieszczególne warunki sanitarne.

Trasa i warunki

Trasa „bielskiej dyszki” prowadziła głównymi ulicami stolicy Podbeskidzia: m.in. Warszawską (od Sarniego Stoku), Partyzantów, Leszczyńską i Sempołowską. Metę zlokalizowano tradycyjnie na Placu Ratuszowym. Pogoda była niemal optymalna (w czasie biegu temperatura oscylowała w okolicach 9-11 °C), nie przeszkadzało zbytnio słońce ani deszcz. Trasa w mieście leżącym u stóp Beskidów nie może być oczywiście płaska, ale jej stopień trudności jest umiarkowany. Przez pierwsze 6 km zazwyczaj jest lekko pod górkę, jednak przewyższenie nie przekracza 40 m, tak więc o ciężkich podbiegach nie ma mowy. Po 6-tym kilometrze mamy za to „przedłużony finisz” – delikatny, sprzyjający zbieg i finisz po płaskim.


Mocna ekipa KB MCKiS Jaworzno

W Bielsku stawiliśmy się liczną, 14-osobową ekipą, a nasi zawodnicy byli na trasie widoczni (nie tylko przez wzgląd na… pomarańczowe barwy klubowe). Mocną życiówkę ustanowił przygotowujący się do połówki Iron Run Mariusz Drabiński (38:09), który zajął 70. miejsce w kategorii Open i 19. w M20. Aż sześciu naszych kolejnych zawodników (A. Bogacki, A. Szozda, R. Niemczyk, K. Pieczara, A. Sydoryk, P. Gawron) stworzyło „pociąg” i zmieściło się w niecałych dwóch minutach na granicy czwartej i piątej setki klasyfikacji Open, dodatkowo Andrzej „Kolorowy” Bogacki z czasem 43:23 zajął 33. miejsce w kategorii M50. Cała reszta również pobiegła na miarę swoich możliwości, a Włodzimierz Warszawski uplasował się na 19. miejscu w kategorii M60. Pochwały należą się również wszystkim naszym paniom: Teresa Brzozowska była 24., Daria Ciupek 29. (obie w kategorii K40), a Bożenka dzielnie walczyła do samego końca o jak najlepszy wynik. W drodze powrotnej nasz „wesoły bus” świetnie się bawił, wypoczywając po trudach biegu.

Zwycięzcą 23. Biegu Fiata został (podobnie jak w roku ubiegłym) Kenijczyk Abel Kibet Rop, który wyprzedził swojego rodaka Joela Mainę Mwangiego (podobnie jak… w roku ubiegłym). Obaj uzyskali minimalnie słabsze czasy (w 2014 roku odpowiednio: 29:20 i 29:26). Najlepszym z Polaków był tym razem reprezentant gospodarzy – Wojciech Gajny (5. miejsce), natomiast wśród pań wygrała Mołdawianka Lilia Fiskovicz (33:36).

23. Bieg Fiata – wyniki biegu głównego na 10 km:

1. Abel Kibet Rop (Kenia) – 29:41 2. Joel Maina Mwangi (Kenia) – 30:14 3. Roman Romanienko (Ukraina) – 30:19

5. Wojciech Gajny (Polska) – 33:01 (najlepszy z Polaków) 9. Lilia Fiskovicz (Mołdawia) – 33:36 (najlepsza w kategorii kobiet)

Dodaj komentarz