37. PZU Maraton Warszawski

12043101_759056250866709_8998829052726706821_nMariusz – 02:49:09
Andrzej – 03:29:12
Wiesław – 03:36:43

 

 

 

 

 

Relacja Mariusza :

Witam, oto moja krótka relacja z Maratonu Warszawskiego : Organizacja bez zarzutu, jak to zwykle w Warszawie, naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Pogoda znakomita, przez większość dystansu wiało w twarz, ale nie na tyle mocno, by miało to większy wpływ na wynik. Profil trasy zdecydowanie na plus, pierwsza połowa płaska, potem teren bardziej falisty, z tym że podbiegi były albo krótkie albo łagodne, więc nie trzeba było specjalnie zwalniać. Założenie miałem takie, by pobiegnąć poniżej 2:50, z tym, że drugą połówkę nieco szybciej. Byłem lekko przetrenowany i obawiałem się czy nogi wytrzymają. Na szczęście obeszło się bez kryzysu na trasie, jeszcze na 35 km czułem, że mam zapas sił, osłabłem dopiero na 40km, kiedy już było widać stadion, więc nie było mowy, żeby odpuścić. Dziękuję wszystkim , którzy mnie dopingowali! Jak zdrowie pozwoli, na wiosnę kolejna walka o życiówkę:)

Dodaj komentarz