Relacja z wyjazdu na zawody w biegu z przeszkodami na 7 km w ramach współpracy miast partnerskich Jaworzno-Szigethalom

Dzięki uprzejmości i dotacji Urzędu Miasta Jaworzno oraz Strony Węgierskiej czterech zawodników KB MCKiS Jaworzno w ostatni weekend wzięło udział w biegu z przeszkodami na Węgrzech (Hajmeresztö Halmi Hajrá) w ramach współpracy miast partnerskich Jaworzno-Szigethalom. Polacy zostali bezpiecznie zawiezieni przez prezydialnego kierowcę oraz bardzo ciepło przyjęci przez Węgrów i zapewniono im wszystkie potrzebne świadczenia.

Dystans nieomal 7 km w biegu crossowym po lesie, na trasie którego było rozstawionych ponad 20 różnych wymyślnych przeszkód (lina do podciągania się, labirynt, drewniane ściany do przeskakiwania, rowy z błotem, siatki, pod którymi należało się przeczołgać itp.), pokonali efektywnie i w niezłym stylu. Najszybszy z Polaków był Dariusz Gigoń, pół minuty później na mecie zameldował się Piotr Mazurek, kolejno Daniel Korcz i Andrzej Tarnawski. Rozdano nagrody rzeczowe i okazałe statuetki z pleksiglasu. Dariusz Gigoń wygrał kategorię wiekową 45+, a Daniel Korcz i Andrzej Tarnawski uplasowali się odpowiednio na miejscach pierwszym i trzecim w kategorii wiekowej 36-44 lat. W zawodach udział wzięło 187 zawodników (dorosłych i młodzieży od 15 roku życia) oraz prawie pięćdziesięcioro dzieci, w tym dzielne i sympatyczne zuchy z Jaworzna. 7 lipca b.r. podium żarzyło się niczym pomarańczowa żarówka od koszulek zawodników KB MCKiS Jaworzno. Pod kątem kulinarnym też było nieźle – po biegu wszyscy najedli się do syta smakowitym leczo przygotowywanym na bieżąco w leśnej kuchni polowej (dokładka była możliwa)!

Jako że dla biegaczy KB MCKiS Jaworzno 7 km biegu to niezbyt duży wysiłek, po zawodach postanowili wrócić do domku nad rzeką prawie 4 km biegiem zamiast jechać autem. Pół godziny później już testowali czteroosobowy kajak na wodach dopływu Dunaju, płynąc w kierunku Budapesztu. Sterowanie tym cudem było bardzo trudne, toteż rysowali na wodzie nieregularne ósemeczki, widoczne jako ślad sygnału GPS. Po kajaku niedosyt wysiłku fizycznego został po części zaspokojony wspólnym pływaniem kraulem z jednego brzegu rzeki na drugi i z powrotem (2 x 250 m).

Sam wieczór już należał do integracji z miejscowymi władzami. Wszyscy Polacy w świetnych humorach grillowali z burmistrzem Szigethalom (miasto liczy 17 tysięcy mieszkańców), wiceburmistrzem innego sąsiedniego miasta oraz prezesem lokalnego klubu biegowego „Szufla”. Odbywały się rozmowy po angielsku oraz nauka języka węgierskiego. Ciekawostką dla nas było to, że w języku węgierskim dwuznak „sz” wymawia się jak „s”, a literę „s” w wymowie słychać jako „sz”, trochę jak taki odwrócony do góry ogonem kot Szeptuś!

Ponieważ integracja przebiegała gładko i przyjemnie, a humory dopisywały wszystkim, prezes klubu biegowego Szufla, o imieniu Norbi, zaprosił przybyłych tu członków KB MCKiS Jaworzno na zawody biegowe XII Szufla Futofesztival (różne dystanse do wyboru indywidualnie oraz bieg drużynowy na 52 km) w przyszłym roku 4 sierpnia, deklarując pokrycie kosztów pobytu i wpisowego. To bardzo miły gest naszych węgierskich partnerów. Cóż zostaje dodać: „Ege szege dre”, po angielsku „Cheers”, czyli wszystkim nam to wyszło „Na zdrowie”.

Stopka autorska: Daniel Korcz

Galeria :  Hajmeresztő Halmi Hajrá 2018

Wyniki